Kategorie
Blog

Książkę Vivian Gornick czytałem, a później tłumaczyłem, z podziwem dla kunsztu autorki, niekiedy z rozbawieniem, a na koniec także z głębokim wzruszeniem. Abstrahując od centralnych dla tej prozy wątków i kontekstów feministycznych, które zostały już naświetlone gdzie indziej, spodobała mi się ona bardzo jako uniwersalna opowieść o trudach samopoznania, o skomplikowanej zażyłości (i zależności) rodzica […]