Martín Kohan

Dwa razy czerwiec

W latach 1976–1983 wojskowa junta zamordowała w Argentynie około trzydziestu tysięcy osób. Młodzi ludzie, zaangażowani w opór wobec dyktatury czy po prostu z racji swych poglądów dla niej niewygodni, ginęli bez śladu – zrzucano ich z samolotów do rzeki, porywano z ulicy i wywożono samochodami bez numerów rejestracyjnych w nieznane miejsca kaźni. Narodzone w więzieniach dzieci zabierano matkom i oddawano do adopcji ich oprawcom.

Dwa razy czerwiec to próba rozliczenia się z czasami brutalnego reżimu, próba inna niż wszystkie, gdyż nie ma tu łatwego podziału na „katów” i „ofiary” – Kohan w sposób bezlitosny odsłania uwikłanie zwykłych obywateli w mechanizmy systemowego bestialstwa.

34,90 39,90 

34,90 39,90 

Książka w miękkiej okładce
39,90 
E-book
34,90 
SKU: 9788396126405 Kategoria:

Opis

Niewyobrażalne tortury, jakim poddawani są przeciwnicy dyktatury, oglądamy z perspektywy bezimiennego narratora, ceniącego sobie dyscyplinę, porządek i hierarchię młodego wojskowego, któremu – podobnie jak jego towarzyszom w zbrodni – łatwo przychodzi uprzedmiotowienie katowanych wrogów. Łatwo im również przychodzi odcięcie się od masakry, jaką przeprowadzają na szeroką skalę, za pomocą formalnego, urzędniczego języka.

Kohan wnikając w okrutną, perfidną, wyrachowaną część ludzkiej natury, zmusza nas do oglądania scen, na które wolelibyśmy nie patrzeć. Najokrutniejszej przemocy doświadczają w Dwa razy czerwiec kobiety, ale też one stawiają jej największy opór, podczas gdy większość społeczeństwa tkwi w letargu. Terror rządów junty Kohan zderza ze zbiorową gorączką wywołaną mistrzostwami świata w piłce nożnej, z oglądania meczów, czyniąc metaforę ucieczki od odpowiedzialności.

____________________

Tę książkę chciałoby się po przeczytaniu jak najszybciej zapomnieć albo zakrzyczeć. Ale Martín Kohan nie daje zapomnieć o „dwóch czerwcach” ani nie daje ich zakrzyczeć, bo jego bezlitosne studium społecznej uległości, studium oschłe do bólu, intrygujące każdym zdaniem i każdą padającą w powieści liczbą jest właśnie o zapomnieniu i krzyku. O kibicowskim krzyku społeczności rozkochanej w piłce nożnej, która swoim krzykiem zagłusza krzyki torturowanych ofiar. O katach, którzy wierzą, że wszystko pójdzie w zapomnienie. I o nas, czytelnikach, którzy stajemy się świadkami, ale chcemy o naszym świadectwie zapomnieć albo je zakrzyczeć.

Carlos Marrodán Casas

Informacje dodatkowe

Format

Książka w miękkiej okładce, E-book

Newsletter