Europa przeciwko Żydom 1880–1945

„Jak, dlaczego i w jakiej formie od 1880 roku rósł w Europie w siłę antysemityzm, tak że pozwoliło to w końcu niemieckim prześladowcom i mordercom znaleźć w niemal wszystkich okupowanych i sprzymierzonych krajach wsparcie dla projektu «ostatecznego rozwiązania»”?

To pytanie jest sednem książki Götza Aly’ego. Historyk odpowiada na nie następująco: znany od wieków antyjudaizm, głównie religijny, w drugiej połowie XIX wieku zeświecczył się i unowocześnił. Teraz napędzała go konkurencja ekonomiczna i socjalna, a wspierały masowe ruchy polityczne. To właśnie do tej tradycji z czasem nawiąże Hitler. Trafnie przewidzi, że w krajach okupowanych i podległych pozbawianie majątków i deportowanie Żydów może integrować rodzimą społeczność i osłabiać jej opór.

54,90 59,90 

54,90 59,90 

Książka w twardej okładce
59,90 
E-book
54,90 
SKU: 9788396231123 Kategoria:

Opis

Tę świetnie udokumentowaną książkę Aly zaczyna od dziewiątej dekady XIX wieku z kilku powodów. To wtedy wprowadzono w Rosji surowe prawa przeciwko Żydom, a nasilające się pogromy w Europie Wschodniej zmusiły masy wyznawców judaizmu do emigracji na zachód. Równoczesna industrializacja nadwerężyła stary porządek gospodarczy Europy, coraz więcej ludzi żyło w lęku przed nędzą i migrowało z powodów ekonomicznych. W wyścigu o dogodniejsze miejsce do życia zwykle lepiej wypadali nieprzywiązani do ziemi i ojczyny Żydzi.

Procesom tym towarzyszył triumf idei narodowych i zapominanie o ich postępowych i emancypacyjnych źródłach. Ówczesne ruchy narodowe w Europie w zasadzie ograniczają się do wynoszenia swojej nacji ponad inne. W reakcji na falę nacjonalistycznego wzmożenia rodzi się syjonizm – narodowy ruch żydowski, którego pierwszy ważny manifest ukazuje się w roku 1882.

Drugim ważnym momentem historycznym w książce jest koniec I wojny światowej. Proklamowane wówczas prawo narodów do samostanowienia daje nowy impuls nacjonalizmom. W euforii wywołanej końcem wielkiego konfliktu przeoczono ciemną stronę tego postulatu. Niebezpieczeństwo dostrzegali nieliczni. Robert Lansing, odpowiadający w gabinecie prezydenta Wilsona za sprawy zagraniczne, już w grudniu 1918 roku zapisał: „Słowo «samostanowienie» nosi w sobie ładunek dynamitu. Obudzi nadzieje, które nigdy nie dadzą się spełnić. Obawiam się, że będzie kosztować tysiące, wiele tysięcy ludzi życie”.

W kolejnych rozdziałach Europy… Aly próbuje odpowiedzieć między innymi na pytanie, dlaczego w obliczu Holokaustu Żydzi zasymilowani mieli większe szanse na przeżycie od niezasymilowanych, i określić udział decydentów państw sprzymierzonych lub zajętych przez Niemcy w deportacji i zagładzie Żydów. Pokazuje stosowane przez nich metody dyskryminacji, wywłaszczania, nakłaniania do wyjazdu; analizuje ich etniczne i gospodarcze motywacje. Bada mechanizmy współsprawstwa i bierności obywateli. W końcu upomina się o tych, którzy mieli odwagę sprzeciwić się barbarzyńskiej machinie, jak król Danii Chrystian X, autor słynnych słów skierowanych do okupantów: „Jeśli wprowadzicie w Danii obowiązek noszenia gwiazdy Dawida, ja i cała rodzina królewska będziemy nosić ją z dumą i godnością”.

Ktoś mógłby powiedzieć, że w książce napisanej przez niemieckiego historyka za dużo mówi się o antysemityzmie innych narodów, jakby to nie Niemcy były pomysłodawcą i wykonawcą Zagłady. Aly przewiduje tę wątpliwość i odpowiada następująco: „Napisałem wiele książek o zbrodniach nazistowskich i tym, co je poprzedziło. Wszystkie oparte są na tym samym założeniu: historiografia w ujęciu jednostkowym nie może rościć sobie prawa do obiektywnego, obowiązującego w każdych warunkach i niepodważalnego obrazu procesów rozwojowych i decyzyjnych z przeszłości”.

Aby w pełni zrozumieć mechanizm katastrofy, trzeba zatem porzucić narodowy punkt widzenia, zdobyć się na spojrzenie bardziej rozległe i sięgnąć głębiej w przeszłość. Jednak w centrum zarysowanej tu areny dziejów europejskiego antysemityzmu ciągle znajduje się pojedynczy człowiek. Konkretna rodzina. Niewielka wspólnota. Także dlatego Europa przeciwko Żydom jest książką wybitną i przejmującą.

____________________

Ludobójczą machinę zorganizowali i uruchomili Niemcy. Götz Aly skupia się jednak na tym, co w historii Europy przygotowało ideologiczne, prawne i mentalne ramy Holokaustu: budowa państw narodowych, antysemityzm, przemoc i pogromy, dyskryminacja prawna i ekonomiczna, wymuszanie emigracji. Oto źródła braku solidarności z eksterminowanymi Żydami. W okupowanych krajach działali urzędnicy, instytucje i tysiące wspólników mordu. Bez ich wsparcia nie udałoby się Niemcom zrealizować monstrualnego projektu Zagłady w takim tempie. Nie spodoba się ta książka tym, którzy śnią sen o Polsce Bezgrzesznej.

prof. dr hab. Jacek Leociak

Informacje dodatkowe

Format

Książka w twardej okładce, E-book

Newsletter