Kategorie
Aktualności

Michał Tabaczyński w Dwutygodniku o twórczości Davida Sedarisa

„Śmiesznostki rodzinne, domowe dramaty, polityczna wściekłość, kłopoty z komunikacją (ze względu na językowy automatyzm albo dostęp do innych słowników), nieposłuszna i marniejąca fizjologia. Czytaliśmy już o tym u niego wcześniej. Ta fizjologia jest oczywiście najśmieszniejsza, wiadomo, nie ma dowcipów budzących rechot większy niż te fekalne. Ale nie zapominajmy, że Sedaris to pisarz, który nawet jeżeli zaczyna tekst zdaniem ‘Wiosną dwa tysiące siedemnastego roku na pokładzie samolotu do Denver pasażer dwa rzędy przede mną zesrał się w spodnie’, to nie robi tego dla powszechnej uciechy. Ułomna fizjologia jest metaforą naszego istnienia” – pisze Michał Tabaczyński w przenikliwym eseju o twórczości Davida Sedarisa. Całość tekstu w linku: https://www.dwutygodnik.com/artykul/9209-swiat-pekl-ze-smiechu.html